12 maja był ten wielki dzień – Sprawdzian Trzecioklasisty. Już od rana, my trzecioklasiści czuliśmy, że to nie będzie zwykły poniedziałek.
W szkole panowała cisza większa niż zwykle.
Nasza wychowawczyni powiedziała, że to nie egzamin, tylko „mały sprawdzian naszych umiejętności”, ale nikt jej nie wierzył.
Rozwiązywaliśmy zadania sprawdzające umiejętności czytania ze zrozumieniem, pisania krótkich wypowiedzi, logicznego myślenia, liczenia oraz podstawowej wiedzy przyrodniczej. Chwilami było ciężko. Po wszystkim czuliśmy się, jakbyśmy właśnie zdali maturę.
Pani była dumna, a my byliśmy głodni.
Nasi wspaniałomyślni rodzice przywieźli nam do szkoły pizzę – to było dla nas najlepsze w tym dniu.
Podsumowując – sprawdzian przeżyliśmy, a teraz czekamy na wyniki… i na wakacje!